13 maj 2017

7 największych zbrodni dla włosów

blog wlosy
Chyba każdej z nas zdarza się czasem zrobić małe odstępstwo od wszelkich zasad pielęgnacji włosów. Spokojnie, to nie zbrodnia. Gorzej kiedy z pewnych rzeczy nie zdajemy sobie sprawy i dzień po dniu niszczymy swoje włosy. Aby trochę uświadomić moich czytelników, przedstawiam listę najgorszych zbrodni dla włosów.


Pozostawienie mokrych włosów na noc
To chyba najczęściej popełniana zbrodnia. Włosów pod żadnym pozorem nie wolno zostawiać mokrych na noc. Mokre włosy sa bardzo podatne na uszkodzenia mechaniczne. W nocy chcąc, nie chcąc, wiercimy się i trzemy włosami o poduszkę. To może im bardzo zaszkodzić.

Dodatkowo wilgoć włosów dostaje się do poduszki, a tam w błyskawicznym tempie wytwarzają się roztocza, które, mimo, że wszechobecne, są szkodliwe dla ludzi (wywołują alergie, zapalenie zatok i trądzik).

Związywanie mokrych włosów
Sytuacja podobna do tej powyżej. Mokre włosy są bardzo delikatne. Związując je gumką, narażamy je na przetarcie. Związane włosy same z siebie nie wyschną. Mokre włosy spięte w kitkę rano, mogą nie wyschnąć nawet do wieczora. Przez cały dzień będą narażone na uszkodzenie.

Mycie nierozczesanych włosów
O czesaniu włosów przed myciem pisałam już tutaj. Najkrócej mówiąc, włosy należy rozczesać przed myciem, aby nie robić tego po myciu, gdy włosy są mokre i delikatne.

Przegrzewanie włosów przy suszeniu
To dość częsty błąd. Pamiętam, że jako nastolatka mocno przegrzewałam włosy i nie widziałam w tym nic złego. Prawda jest taka, że mocne nagrzewanie włosów wcale nie sprawia, że schną szybciej. Wysoka temperatura niepotrzebnie rozchyla łuski włosów i nagrzewa skórę głowy, co może powodować nadmierną pracę gruczołów łojowych i przetłuszczanie się skóry.


Szczędzenie włosom kosmetyków
Być może dla większości jest to oczywiste, że włosy trzeba pielęgnować. Ale nie dla wszystkich. Rozmawiając z klientkami i z kolegami-fryzjerami w szkole doznałam prawdziwego szoku. Wiele klientów bardzo ograniczało kosmetyki swoim włosom, a jedna koleżanka opowiedziała nam o znajomej, która W OGÓLE nie używa odżywek, nawet po farbowaniu. Dla tych z Was, które również ograniczają kosmetyki do włosów, podkreślam - włosy potrzebują szamponów, żeby być czyste oraz odżywek i masek, aby być piękne i zdrowe.

Prostowanie włosów bez pianki
Punkt podobny do poprzedniego, ale jak dla mnie jeszcze bardziej szokujący. Obsługując klientów zdałam sobie sprawę, jak wiele kobiet prostuje włosy bez żadnej pianki czy chociażby termoochrony. Ten błąd wynika pewnie z nieświadomości tych osób. Często jest to też myślenie na zasadzie "przeprostuję tylko na szybko grzywkę, więc pianka nie będzie potrzebna". Pianka jest potrzebna do prostowania niezależnie, jaką część włosów prostujemy. Przecież chyba nikt nie chce zniszczyć sobie włosów, nawet "tylko na grzywce" :)

Zapuszczanie włosów "na dziko"
Wiele osób sądzi, że żeby zapuszczać włosy, nie trzeba z nimi robić nic specjalnego - wystarczy tylko ich nie obcinać i urosną same. Takie myślenie jest błędne. Być może na początku wydaje się to dziwne, ale żeby zapuścić włosy, trzeba je regularnie podcinać. Nie dlatego, że podcinane włosy szybciej rosną (Takie teorie też słyszałam), a dlatego, że podcinane włosy się mniej niszczą, mniej kruszą i w efekcie ładniej rosną. Włosy pozostawione same sobie będą się rozdwajać i łamać, przez co bilans ich przyrostu (włosy zapuszczone - włosy pokruszone) wcale nie będzie zadowalający.

I oto moja lista 7 najgorszych zbrodni dla włosów. Przyznajcie się, ilu z tych zbrodni dokonałyście? A może dodałybyście coś do tej listy?

Ja przyznaję się do czterech pierwszych pozycji. Są to co prawda zbrodnie z przeszłości, ale jednak...

blog o wlosach
blog o wlosach
wlosy blog

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz