22 cze 2017

Maska Ziaja z ceramidami - wrażenie po miesiącu stosowania

maska-ziaja-opinia
Ponad miesiąc temu zaczęłam używać maski Ziaja z ceramidami. Pisałam o tym tutaj. Dzisiejszy wpis jest uzupełnieniem posta z przed miesiąca. Dziś dzielę się wrażeniami z używania maski przez miesiąc.

Jak włosy reagowały na początku?

Od pierwszego użycia moje włosy były zdecydowanie gładsze i dociążone. Zauważyłam też, że mniej się puszą i haczą. Po kilku tygodniach stosowania taki efekt był jeszcze bardziej zauważalny i wydawał się bardziej trwały. Maska bardzo dobrze uzupełniła ubytki ceramidów, nawilżyła włosy i stworzyła warstwę ochronną. Zauważyłam też, że włosy rzadziej zostawały na szczotce - zapewne dzięki dobremu nawilżeniu i wzmocnieniu osłonki włosa.

Jaki efekt zauważyłam po miesiącu?

Po miesiącu używania maska przestała mi służyć. Włosy zaczęły być trochę sztywne i przesuszone. Zajrzałam jeszcze raz do składu, żeby znaleźć winowajcę ;) I znalazłam - silikony, a dokładniej Dimethicone. Nadbudowały się one na włosie, stworzyły solidną warstwę ochronną i nie dopuściły składników nawilżających do włosa, przez co te się wysuszyły.

Jak oceniam maskę Ziaja?

Mimo to maska Ziaja jest dla mnie świetnym kosmetykiem. Sądzę, że miesiąc uzupełniania ceramidów jest i tak wystarczający i dłuższe stosowanie nie było potrzebne. Przez okres pierwszego miesiąca stosowania, maska działała dokładnie tak, jak powinna i nie działo się nic niepokojącego. Przyznam też szczerze, że maskę stosowałam częściej niż raz w tygodniu, więc to na pewno też miało wpływ na późniejszy, niepożądany efekt.

Ochronnej warstwy i delikatnego przesuszenia pozbyłam się dość łatwo - kilka porządnych myć i przerzucenie się na maski i odżywki nawilżające przyniosło szybki efekt.


Jeśli więc Twoje włosy są suche i matowe i podejrzewasz, że to przez utratę ceramidów, maska Ziaja będzie odpowiednim kosmetykiem z dobrym składem i świetną ceną.


blog o wlosach
blog o wlosach
wlosy blog

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz